W SENSIE OBYCZAJOWYM

Nieco inaczej wygląda sprawa z określeniem „małżeństwo w sensie obyczajowym”.W pierwszych dwu przypadkach możemy łatwo orzec na zasadzie „tak albo nie” czy związek taki występuje; cechę „być współmał­żonkiem” możemy traktować jako atrybut (nie- stopniowalną). W przypadku natomiast okre­ślenia „małżeństwo w sensie obyczajowym” mamy do czynienia z cechą raczej stopnio­walną.O   tym, iż określenia „małżeństwo w sensie obyczajowym” nie da się sprowadzić do ^okre­śleń „małżeństwo w sensie prawnym” lub „małżeństwo w sensie religijnym” świadczy chyba rozbieżność opinii i wzorów zachowań w sprawach np. rozwodu, ról współmałżon­ków itp. — tam oczywiście, gdzie opinie te i wzory zachowań nie wynikają z przyjęcia pewnych założeń religijnych.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji ze świata mediów i polityki. Postaram się umieszczać tutaj aktualne wpisy. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone